Oryginał czy podróbka – Nike Air Max 90 325018-057
Ostatnio dostaliśmy prośbę od Mateusza, który kupił okazyjnie w bardzo dobrej cenie model Nike Air Max 90 i chciałby dowiedzieć się, czy są oryginalne.
Postanowiliśmy więc wrzucić zdjęcia, które nadesłał Mateusz na naszego Facebooka i wspólnie z wami zweryfikować ten model. Bardzo fajnie, że dostaliśmy sporo zdjęć w miarę dobrej jakości, na których widać praktycznie wszystko, jakość wykończenia, metkę, pudełko, etykietę na niej oraz szereg detali butów. Dołączcie się do dyskusji. Oto kilka ciekawych komentarzy, jakie się pojawiły:
Mateusz: Fejki, widać po pudełku i naklejkach na nim, po instrukcji w pudełku, martwi też to, że jest to pełny rozmiar a nie połówki, bo chinole takich nie robią. Toebox też jest jakiś dziwny, tak samo jak wewnętrzna strona buta, dziwnie cięta ta skóra. Na dodatek nie równy swoosh, i jeszcze ta naklejka na wkładce. Według mnie to fejki, ale po moich przygodach z oryginalnymi modelami to nie wykluczam, że nie zdziwiłbym się gdyby były oryginalne.
Kristof: Po wpisaniu numeru z języka w grafice Google powinno pojawić się zdjęcie tych butów i tak się też stało.Jeśli chodzi o made in China,to nie jest to regułą.Co do pudełka macie rację powinno być czerwone. No i ta instrukcja Coraz ciężej jest odróżnić. Niech naciśnie palcem na system.Jeśli jest miękki to zniszczy sobie chłopak stopy, bo chińskie fejki napełniane są powietrzem i koślawią stopy,no i śmierdzą jak spocony chiński robotnik
Kacper: Nie ma się co kierować dwoma znaczkami „r” na języku bo w zeszłym tygodniu kupowałem Air Maxy w sklepie Sizeer i też mają dwa „r”, jedynie na języku powinno być Wyprodukowano w Vietnamie a nie w Chinach no i pudełko ewidentnie Chińskie, z jakąś instrukcją której normalnie nie ma, myślę że to są podróby.
Mateusz: Co za kur… Laicy się tu wypowiadają, teraz większość najek robi się w chinach… Są oryginalne ziomek wiem bo nosze tylko airmaxy! W 99% wypowiadają się tu ci, którzy gówno o tym wiedzą
Kris: Na allegro ten model chodzi po 249zl. I sprowadzany jest z Hongkongu.Z tego pamiętam to Butyjana tez mieli go w swojej ofercie.Zależy gdzie kupił.NIE KUPISZ ORGINALNYCH MAXÓW ZA MNIEJ NIŻ 300z
Natalia: Ten pognieciony karton jak dla mnie kojarzy się o chińskich prawie perfekcyjnych replikach.
A jak jest waszym zdaniem ?





